Forum Sound of Asia Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Różne oblicza przyjaźni
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 18:39, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:
Mam już cały jeden akapit :hamster_evillaugh:

Zgon :hamster_XD:

Tina napisał:
Oni są tacy brutalni :hamster_XD:

A skąd wiesz? :hamster_XD: Kaoru nie jest brutalny... za bardzo :hamster_XD:

Tina napisał:
Dlaczego niestety? :confused: :hamster_evil:

Bo przyznawać Ci rację to jak kulka w łeb :hamster_XD:

Tina napisał:
Miałabym niezły ubaw :hamster_XD:

Na początku... a potem byś hektolitry łez wylewała nad Jonnym :hamster_XD:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 18:47, 03 Lis 2011    Temat postu:

Meganne napisał:
Tina napisał:
Mam już cały jeden akapit :hamster_evillaugh:

Zgon :hamster_XD:

No co?? Już nawet powiem, że dwa. Choć jakoś mozolnie mi idzie :hamster_evillaugh:

Meganne napisał:

Tina napisał:
Dlaczego niestety? :confused: :hamster_evil:

Bo przyznawać Ci rację to jak kulka w łeb :hamster_XD:

Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego? ;(

Meganne napisał:

Na początku... a potem byś hektolitry łez wylewała nad Jonnym :hamster_XD:

E tam, już ja bym się nim zajęła :hamster_evil:
Nie miał by czasu na myślenie o bólu głowy czy czymś takim :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 18:56, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:
Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego? ;(

:hamster_XD:

Tina napisał:
Nie miał by czasu na myślenie o bólu głowy czy czymś takim :hamster_evil:

O tak :hamster_evillaugh: myślę, że bolałoby go zupełnie COŚ innego po tym jakbyś się nim zajęła :hamster_XD:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 21:02, 03 Lis 2011    Temat postu:

No dobra, jako, że udało mi się jako tako przysiąść na dupie i wziąć za pisanie postanowiłam zamieścić już dziś swoje wypociny :hamster_evillaugh:

Dopóki wena jeszcze jako tako się mnie trzyma postaram się dziś jeszcze trochę popisać, więc może jakimś cudem jutro też uda się dodać rozdzialik :hamster_XD:

A więc, tadam:


PART 5


W drodze powrotnej You zastanawiał się, jakim cudem Daga wywarła na nim tak ogromne wrażenie. Do tej pory nigdy mu się nie zdarzało, żeby jakaś dziewczyna zaledwie po jednym spotkaniu spowodowała taki zamęt w jego głowie. Miał ochotę zawrócić, wiedział jednak, że nie powinien tego robić. Nie w stanie w jakim się obecnie znajdował. Zdecydowanie czuł, że pozwolił sobie dziś na zdecydowanie więcej jeśli chodzi o alkohol niż powinien. Nikt nie był w stanie stwierdzić kiedy chłopak jest pijany, gdyż zazwyczaj nie było zwyczajnie tego po nim widać. Czasem nawet on sam nie zdawał sobie sprawy, że przesadził. Dopiero następnego dnia poranny ból głowy dawał mu znać, że powinien był przestać kilka kieliszków wcześniej. Tym razem jednak doskonale wiedział, że wypił za dużo. Szum w uszach i niewyraźne widzenie pogłębiało się z każdą chwilą, dlatego też kiedy nareszcie dotarł do mieszkania jedyne o czym mógł myśleć to sen.

Daga tymczasem po wejściu do mieszkania nie miała ochoty kłaść się spać. Szczerze mówiąc to wątpiła czy da radę w ogóle tej nocy zasnąć. Zbyt dużo się wydarzyło. Chyba dopiero w chwili, w której przekroczyła próg domu zdała sobie nareszcie sprawę z kim spędziła cały dzisiejszy wieczór. Podczas spotkania nie myślała o tym lub po prostu nadal była w zbyt wielkim szoku aby móc o tym myśleć. Nigdy nie myślała, że dane jej będzie w życiu spotkać swoich idoli. Tak, YFC zdecydowanie można było tak nazwać. Lubiła naprawdę dużo zespołów zarówno rockowych jak i popowych, i to nie tylko japońskich, jednak Gackt i YFC należeli do zdecydowanych jej faworytów. I ona właśnie z nimi spędziła 4 godziny, śmiejąc się i żartując, zupełnie jak z gronem bliskich znajomych. Co więcej, jej przyjaciółka była dziewczyną faceta pożądanego przez prawie połowę Japonii.

Kiedy tak o tym myślała coraz częściej wydawało jej się, że to nie może być prawda. Że to wszystko musiało jej się przyśnić i że za chwilę otworzy oczy stwierdzając iż przez cały czas śniła. Jednak pomimo upływającego czasu nic się nie zmieniało. Nadal siedziała w fotelu, w swojej ulubionej sukience, trzymając w rękach kubek z Kubusiem Puchatkiem i popijając gorącą herbatę.

Przesiedziała tak kilka godzin kiedy nareszcie zmorzył ją sen. Nie była w stanie stwierdzić jak długo spała, wiedziała jednak, że zdecydowanie zbyt krótko i naprawdę miała ochotę rozszarpać na strzępy kogoś kto ważył się jej w tym przeszkodzić. Klnąc na czym świat stoi wstała podchodząc do wielkiej szafy przy drzwiach wejściowych i wyjmując z niej torebkę, którą miała wczoraj ze sobą. „Swoją drogą po jaką cholerę ją tam wkładałam” pomyślała grzebiąc w niej w poszukiwaniu telefonu. Zanim jednak udało jej się go odnaleźć rozmówca najwyraźniej zrezygnował. Nie zastanawiając się nawet kto byłą na tyle mądry by dzwonić do niej o tej nieludzkiej porze. Już miała zamiar kontynuować spanie, tym razem w łóżku, kiedy telefon ponownie zadzwonił. Spojrzała na wyświetlacz i tym razem wiedziała, że nic nie będzie w stanie zahamować jej morderczych instynktów. Zła nacisnęła zielony przycisk odbioru rozmowy.

- Cześć kochana, mam nadzieję, że Cię nie obudziłam? – usłyszała roześmiany głos Tiny.
- A jak myślisz? – odparła wyraźnie dając do zrozumienia, że tamta nie ma się co u niej dziś pokazywać.
- Ja wiem, że jest niedziela, ale… - przerwała na chwilę słysząc głośne, nieprzyjemne westchnięcie – przecież jesteś dziś umówiona z lekarzem – dodała niepewnie.
- Tak, ale wyobraź sobie, że dopiero na 14 – powiedziała coraz bardziej wkurzona - Więc mogłabyś… - nie dokończyła jednak, gdyż jej wzrok powędrował na ogromny zegar wiszący na ścianie nad łóżkiem i po raz kolejny o mało nie dostała zawału. Rzuciła telefon na pościel i pędem pobiegła do łazienki.

- Daga, jest 13:20 – rzuciła Tina - nie chcesz chyba powiedzieć mi, że… - w tym momencie jednak usłyszała po drugiej stronie słuchawki sygnał kończący połączenie – zaspałaś – dodała już sama do siebie uśmiechając się pod nosem i kierując do kuchni, gdzie na stole czekało na nią pachnące śniadanie, choć zapewne niektórzy jedli już obiad.

Usiadła delektując się zapachem świeżo parzonej kawy i przyglądając się jak Satoru w samym tylko ręczniku na biodrach stara się zmyć dziwnie wyglądającą, niezidentyfikowaną substancję rozlaną na kuchence. Tina stwierdziła, że wyglądał wyjątkowo zabawnie z rozwianymi, wciąż mokrymi włosami i zmarszczonym nosem, całkowicie pochłonięty tym jakże ciekawym zajęciem. Patrząc na chłopaka w tym stanie nie mogła powstrzymać się od śmiechu. On natomiast słysząc to odwrócił się szybko starając się zakryć kuchenkę. Dziewczyna tymczasem podniosła się i podeszła do niego całując w nos i kilkoma ruchami zmywając plamę. Gackt popatrzył na nią niepewnie i oboje wybuchnęli niepohamowanym śmiechem.

- Dziękuję za śniadanie słońce – powiedziała Tina przytulając się do G. Ten natomiast zniżył głowę i pocałował ją delikatnie.
- Nie ma za co, następnym razem Twoja kolej – odparł pokazując język - chyba że chcesz pożegnać się z kuchnią – dodał po czym z wielkim uśmiechem opuścił pomieszczenie.
- Ten to zawsze znajdzie jakąś wymówkę – powiedziała dziewczyna sama do siebie kręcąc wesoło głową, po czym zasiadła do posiłku.

W tym czasie, Daga w swoim mieszkaniu właśnie wyszła spod prysznica zerkając niepewnie na zegarek. Nie było najgorzej. Miała jeszcze pół godziny, akurat żeby się ubrać i dojechać. Zjeść może później, jak wróci. Szybko podbiegła do szafy zastanawiając się co na siebie włożyć. „Jak nie widziałam nie miałam przynajmniej tego problemu” stwierdziła nie mogąc się zdecydować, czy założyć spódnicę czy sukienkę. Jako, że bardzo się spieszyła wzięła leżące na wierzchu spodnie i przewiewną bluzkę, w pośpiechu ubierając je na siebie. Kolejną zagadką było to, które buty powinna założyć. Ze względu na to, że obawiała się, iż będzie musiała biec zdecydowała się na zwykłe baleriny. Gdy ponownie sięgnęła do szafy, wyciągnęła z niej torebkę i pakując telefon, zauważyła wystającą z jednej z kieszeni karteczkę z nieznanym numerem telefony. Nie miała jednak czasu na to by zastanawiać się, skąd owa karteczka mogła pochodzić. Prawie wybiegła z mieszkania obawiając się, że i tak może spóźnić się na umówione spotkanie. W całym pośpiechu zapomniała zamówić taksówkę, lecz ku jej wielkiemu zaskoczeniu zobaczyła jedną, z której właśnie wysiadała jakaś pasażerka. Niewiele myśląc szybko podbiegła do samochodu i wsiadła podając adres kierowcy. Na miejsce dotarła dokładnie w momencie, gdy wielki zegar na szpitalnym korytarzu wybijał godzinę 14.

Na drugim końcu miasta, You niespokojnie kręcił się na łóżku co chwile wydając z siebie dziwne pomruki. Nagle obudził się prawie krzycząc. Cały czas miał na sobie wczorajsze ubranie, które w chwili obecnej niesamowicie mu przeszkadzało. Wielu mężczyznom zdarzają się poranne erekcje, jednak jego obecny stan zdecydowanie miał swoje przyczyny. A właściwie jedną przyczynę. Dagę. Już wczoraj zastanawiał się, jakim cudem ta dziewczyna tak na niego działa, dziś jednak musiał stwierdzić, że jest gorzej niż mu się zdawało. Praktycznie przez całą noc mu się śniła. O ile przed zaśnięciem miał nadzieję, że fascynacja nią przejdzie mu wraz ze spadkiem ilości alkoholu we krwi, tak w chwili obecnej zupełnie tę nadzieję stracił. W pośpiechu udał się do łazienki starając się nie myśleć o swojej wczorajszej towarzyszce.

C.D.N.


Ostatnio zmieniony przez Tina dnia Czw 21:03, 03 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 21:36, 03 Lis 2011    Temat postu:

Po pierwsze JUPI
po drugie... OMG co za rozdział :hamster_XD:

Tina napisał:
Npostanowiłam zamieścić już dziś swoje wypociny :hamster_evillaugh:

Ja chcę więcej takich wypocin :hamster_evillaugh:
Tina napisał:

W drodze powrotnej You zastanawiał się, jakim cudem Daga wywarła na nim tak ogromne wrażenie.

Buhahha....
no się nie dziwię :hamster_evillaugh:
Tina napisał:

Miał ochotę zawrócić, wiedział jednak, że nie powinien tego robić.

zapewne nie skończyło by się to dobrze, dla ciebie słonko...
np rozkwasiłabym ci nos o drzwi lub coś w tym stylu :hamster_dunno:
Tina napisał:
Nigdy nie myślała, że dane jej będzie w życiu spotkać swoich idoli.

co racja to racja
Tina napisał:

trzymając w rękach kubek z Kubusiem Puchatkiem i popijając gorącą herbatę.

Kubuś Puchatek :beauty:
to musisz mi takiego kupić teraz
Tina napisał:

po raz kolejny o mało nie dostała zawału.

zaczyna mi to wchodzić w nawyk :hamster_XD:

Tina napisał:


Satoru w samym tylko ręczniku na biodrach

:hamster_bigeyes:
Tina napisał:

„Jak nie widziałam nie miałam przynajmniej tego problemu"

coś w tym jest
Tina napisał:
zauważyła wystającą z jednej z kieszeni karteczkę z nieznanym numerem telefony.

Numer do You :confused:
Tina napisał:


Wielu mężczyznom zdarzają się poranne erekcje, jednak jego obecny stan zdecydowanie miał swoje przyczyny. A właściwie jedną przyczynę. Dagę.

umarłam...
nie spodziewałam się TEGO

Tina napisał:

Praktycznie przez całą noc mu się śniła.

OMG
Tina napisał:
starając się nie myśleć o swojej wczorajszej towarzyszce.


kochany to ni będzie takie proste ::hamster_evillaugh: :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 21:45, 03 Lis 2011    Temat postu:

Yuri napisał:
Po pierwsze JUPI
po drugie... OMG co za rozdział :hamster_XD:

To OMG to dobre było czy złe?? :hamster_evil:

Yuri napisał:

Tina napisał:
Npostanowiłam zamieścić już dziś swoje wypociny :hamster_evillaugh:

Ja chcę więcej takich wypocin :hamster_evillaugh:

Zobaczymy ile dziś uda mi się napisać, ale postaram się do jutra cos wypocić :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tina napisał:

W drodze powrotnej You zastanawiał się, jakim cudem Daga wywarła na nim tak ogromne wrażenie.

Buhahha....
no się nie dziwię :hamster_evillaugh:

Ja też nie :hamster_bigeyes:

Yuri napisał:

zapewne nie skończyło by się to dobrze, dla ciebie słonko...
np rozkwasiłabym ci nos o drzwi lub coś w tym stylu :hamster_dunno:

Osz Ty brutalu @_@
I ja mam Cię z You zeswatać w tym fiku?? Ale on może przez to źle skończyć :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tina napisał:
Nigdy nie myślała, że dane jej będzie w życiu spotkać swoich idoli.

co racja to racja

:hamster_XD:

Yuri napisał:

Kubuś Puchatek :beauty:
to musisz mi takiego kupić teraz

Myślę, że to da się załatwić :hamster_evil:

Yuri napisał:

Tina napisał:

po raz kolejny o mało nie dostała zawału.

zaczyna mi to wchodzić w nawyk :hamster_XD:

Też o tym pomyślałam jak to pisałam :hamster_evillaugh:

Yuri napisał:

Tina napisał:

Satoru w samym tylko ręczniku na biodrach

:hamster_bigeyes:

Ech, dokładnie. Idealny komentarz :hamster_bigeyes:
Jeszcze tylko Jonny w ręczniczku, albo lepiej bez i Tinka jest w siódmym niebie :beauty: :hamster_inlove: :hamster_bigeyes:

Yuri napisał:

Tina napisał:

„Jak nie widziałam nie miałam przynajmniej tego problemu"

coś w tym jest

Chyba, że po dotyku starałąś się coś znaleźć to obawiam się, że mogło być jeszcze trudniej :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tina napisał:
zauważyła wystającą z jednej z kieszeni karteczkę z nieznanym numerem telefony.

Numer do You :confused:

A zobaczymy, zobaczymy :hamster_evil:

Yuri napisał:

umarłam...
nie spodziewałam się TEGO

Oj no, jakoś tak samo sie napisało :hamster_XD: :hamster_evil: :hamster_evil:

Yuri napisał:

Tina napisał:

Praktycznie przez całą noc mu się śniła.

OMG

Znowu zapytam to OMG to dobre czy złe?? :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tina napisał:
starając się nie myśleć o swojej wczorajszej towarzyszce.

kochany to ni będzie takie proste ::hamster_evillaugh: :hamster_evil:

Oj zdecydowanie nie :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 21:58, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:

To OMG to dobre było czy złe?? :hamster_evil:

Skoro chcę więcej to chyba znaczy że dobre :hamster_evillaugh:

Tina napisał:

Zobaczymy ile dziś uda mi się napisać, ale postaram się do jutra cos wypocić :hamster_XD:

czy ja ci już mówiłam jak bardzo cię kocham :hamster_bigeyes:

Tina napisał:

Ja też nie :hamster_bigeyes:

Tzn ja tylko tak napisałam... bo serio to się bym mocno zdziwiła gdyby tak naprawdę było
Tina napisał:

Osz Ty brutalu @_@
I ja mam Cię z You zeswatać w tym fiku?? Ale on może przez to źle skończyć :hamster_XD:

Oj od razu brutalu
a może You lubi tak ostro pogrywać?? :hamster_XD:
Tina napisał:

A zobaczymy, zobaczymy :hamster_evil:

ciekawa jestem
a to numer Gackta :hamster_XD: buhaha... to by dopiero było
bo w sumie You jako że mnie jeszcze odprowadzał mógł mi osobiście dać numer.... oj mystery :confused:
Tina napisał:

Znowu zapytam to OMG to dobre czy złe?? :hamster_XD:

niespodziewane :hamster_evillaugh:
Tina napisał:

Oj zdecydowanie nie :hamster_evil:

teraz moja kolej: to dobrze czy źle? :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 22:08, 03 Lis 2011    Temat postu:

Yuri napisał:

Skoro chcę więcej to chyba znaczy że dobre :hamster_evillaugh:

No to ja się cieszę :hamster_evil:

Yuri napisał:

czy ja ci już mówiłam jak bardzo cię kocham :hamster_bigeyes:

Coś tam chyba kiedyś wspominałaś, ale możesz częściej mi o tym przypominać :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tzn ja tylko tak napisałam... bo serio to się bym mocno zdziwiła gdyby tak naprawdę było

Ech ;( A ja juz się cieszyłam, że zmieniłaś nastawienie

Yuri napisał:

Oj od razu brutalu
a może You lubi tak ostro pogrywać?? :hamster_XD:

Hmmm, ja tam nie wiem :hamster_evillaugh: You, mówi, że to zależy :hamster_XD:

Yuri napisał:

ciekawa jestem
a to numer Gackta :hamster_XD: buhaha... to by dopiero było
bo w sumie You jako że mnie jeszcze odprowadzał mógł mi osobiście dać numer.... oj mystery :confused:

Może się wyjaśni w następnym rozdzialiku :hamster_evillaugh:

Yuri napisał:

Tina napisał:

Oj zdecydowanie nie :hamster_evil:

teraz moja kolej: to dobrze czy źle? :P

No bo ja zawsze muszę trochę pokomplikowac :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 22:16, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:

Coś tam chyba kiedyś wspominałaś, ale możesz częściej mi o tym przypominać :hamster_XD:

nie wyżyta jesteś... seksualnie i komplementowo

Tina napisał:

Ech ;( A ja juz się cieszyłam, że zmieniłaś nastawienie

Tina... jakbyś mnie nie znała...
proszę cię... przecież You nie zwróciłby na mnie normalnie uwagi a co dopiero Gackt!
Tina napisał:

You, mówi, że to zależy

Od czego???

Tina napisał:

No bo ja zawsze muszę trochę pokomplikowac :hamster_evil:

ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie @_@
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 22:22, 03 Lis 2011    Temat postu:

Yuri napisał:

nie wyżyta jesteś... seksualnie i komplementowo

Ale tylko troszkę :hamster_XD:

Yuri napisał:

Tina... jakbyś mnie nie znała...
proszę cię... przecież You nie zwróciłby na mnie normalnie uwagi a co dopiero Gackt!

Ej teraz to już przesadzasz. Owszem znam Cię, ale co do drugiej uwagi to sie nie zgodzę. Skąd możesz kochana wiedzieć, że by nie zwrócili uwagi co??

Yuri napisał:

Tina napisał:

You, mówi, że to zależy

Od czego???

Właśnie mi podpowiada, że jeśli miałby dostać od Ciebie to może nawet się zgodzi :hamster_evil:

Yuri napisał:

ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie @_@

Oj tam, oj tam. Dowiesz się w następnym rozdziale :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 22:22, 03 Lis 2011    Temat postu:

Rozdział!!! :hamster_bigeyes: :hamster_inlove: :beauty: :hamster_evil:

Tina napisał:
W drodze powrotnej You zastanawiał się, jakim cudem Daga wywarła na nim tak ogromne wrażenie.

Ty, You, a głupi ty jesteś czy ślepy? Jak to jakim cudem, ja się pytam?

Tina napisał:
Do tej pory nigdy mu się nie zdarzało, żeby jakaś dziewczyna zaledwie po jednym spotkaniu spowodowała taki zamęt w jego głowie.

To z kim żeś się spotykał? :hamster_evillaugh: Aaa! Z Tiną :hamster_XD: Wszystko jasne :hamster_XD:

Tina napisał:
Nie w stanie w jakim się obecnie znajdował.

Znaczy, że był w złym stanie? :hamster_evillaugh:

Tina napisał:
Szum w uszach i niewyraźne widzenie pogłębiało się z każdą chwilą, dlatego też kiedy nareszcie dotarł do mieszkania jedyne o czym mógł myśleć to sen.

Sen i Daga jak już. Chociaż... lepiej nie :hamster_evillaugh: bo jeszcze będziesz miał... mokre sny :hamster_XD:

Tina napisał:
Daga tymczasem po wejściu do mieszkania nie miała ochoty kłaść się spać.

Za dużo wrażeń, jak na jeden wieczór :confused:

Tina napisał:
spędziła 4 godziny

Tylko? :hamster_evil:

Tina napisał:
Co więcej, jej przyjaciółka była dziewczyną faceta pożądanego przez prawie połowę Japonii.

I nie bała się takiej gromady zazdrosnych fanek? O i niewielkiego procentu fanów :hamster_XD:

Tina napisał:
trzymając w rękach kubek z Kubusiem Puchatkiem i popijając gorącą herbatę.

Jejku, ludzie, co wy macie z tym Puchatkiem :hamster_XD: gdzie nie czytam jakieś ficki to się pojawiają kubki z motywem z Kubusia Puchatka. Ostatnio natknęłam się na kubek z Prosiaczkiem, który należał bodajże do Kao albo Daisuke... teraz nie pamiętam do którego bo skupiłam się na tym co oni przy tym kubku w kuchni robili :hamster_XD: :hamster_XD: :hamster_XD:

Tina napisał:
nie chcesz chyba powiedzieć mi, że…

Tak, właśnie miała zamiar powiedzieć :hamster_XD:

Tina napisał:
jak Satoru w samym tylko ręczniku na biodrach stara się zmyć dziwnie wyglądającą, niezidentyfikowaną substancję rozlaną na kuchence.

Ekhm... Tina, uważaj. Gackt w SAMYM ręczniku + dziwnie wyglądająca niezidentyfikowana substancja (na kuchence) = Twoje śniadanie :hamster_XD: Zaliczyłam mega zgona :hamster_XD:

Tina napisał:
Tina stwierdziła, że wyglądał wyjątkowo zabawnie z rozwianymi, wciąż mokrymi włosami i zmarszczonym nosem, całkowicie pochłonięty tym jakże ciekawym zajęciem.

Nie podziwiaj go, tylko sprawdź co on tam zrobił z tym śniadaniem :hamster_evillaugh:

Tina napisał:
On natomiast słysząc to odwrócił się szybko starając się zakryć kuchenkę.

Zakrywa dowody :hamster_XD: nie chce by się wydało co mu tam... kapnęło :hamster_evillaugh:

Tina napisał:
Dziewczyna tymczasem podniosła się i podeszła do niego całując w nos i kilkoma ruchami zmywając plamę.

Haaaa! Tina, wydało się :hamster_XD: masz wprawę w pozbywaniu się TAKICH plam :hamster_XD:

Tina napisał:
„Jak nie widziałam nie miałam przynajmniej tego problemu”

Zgon :hamster_XD:

Tina napisał:
zauważyła wystającą z jednej z kieszeni karteczkę z nieznanym numerem telefony.

Strzelam, że ten numer jest do You :hamster_evillaugh: Zgadłam, zgadłam!? :hamster_XD:

Tina napisał:
Na drugim końcu miasta, You niespokojnie kręcił się na łóżku co chwile wydając z siebie dziwne pomruki.

Eee.. DZIWNE? :hamster_evil:

Tina napisał:
Nagle obudził się prawie krzycząc.

Oooo...rgazm? :hamster_XD: :hamster_XD: :hamster_XD:

Tina napisał:
Cały czas miał na sobie wczorajsze ubranie, które w chwili obecnej niesamowicie mu przeszkadzało

No, ja się nie dziwię, że przeszkadzało. Obtarcia i te sprawy :hamster_evillaugh:

Tina napisał:
Wielu mężczyznom zdarzają się poranne erekcje,

Najczęściej dojrzewającym nastolatkom marzącym o cyckach Pameli Anderson :hamster_XD:

Tina napisał:
A właściwie jedną przyczynę. Dagę.

Aaa! OMG :hamster_evillaugh: Daga, uważaj, on JUŻ ma erotyczne sny z Tobą w roli głównej :hamster_XD:

Tina napisał:
dziś jednak musiał stwierdzić, że jest gorzej niż mu się zdawało.

Gorzej? :hamster_evillaugh: Poczułabym się urażona po tym :hamster_XD:

Tina napisał:
Praktycznie przez całą noc mu się śniła.

I tylko raz ci stanął? :hamster_XD: przepraszam, ale mam... zboczony nastrój włączony :hamster_XD:

Tina napisał:
O ile przed zaśnięciem miał nadzieję, że fascynacja nią przejdzie mu wraz ze spadkiem ilości alkoholu we krwi,

Ej no, nie ma to jak zwalać winę na zafascynowanie kobietą na procenty. Ty... brzydki, ty :hamster_XD:

Tina napisał:
W pośpiechu udał się do łazienki starając się nie myśleć o swojej wczorajszej towarzyszce.

O! Jasne, a jak tylko wejdziesz pod prysznic będzie ciąg dalszy maratonu erotycznych myśli o Dadze :hamster_XD: i w ruch pójdzie rączka :hamster_evil:

Ja chcę więceeeeeej :beauty: Mało mi, mało :hamster_evillaugh:


Ostatnio zmieniony przez Megan dnia Czw 22:26, 03 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Czw 22:34, 03 Lis 2011    Temat postu:

Meganne napisał:
Rozdział!!! :hamster_bigeyes: :hamster_inlove: :beauty: :hamster_evil:

Cieszę się, że się cieszysz :hamster_evillaugh:

Meganne napisał:

To z kim żeś się spotykał? :hamster_evillaugh: Aaa! Z Tiną :hamster_XD: Wszystko jasne :hamster_XD:

Ciesz się, że nie ma Cię tu koło mnie, bo już byś nie żyła

Meganne napisał:

Znaczy, że był w złym stanie? :hamster_evillaugh:

No tak troszkę :hamster_evillaugh:

Meganne napisał:

Sen i Daga jak już. Chociaż... lepiej nie :hamster_evillaugh: bo jeszcze będziesz miał... mokre sny :hamster_XD:

No cóż, jakby to powiedzieć :hamster_evil: Miał :hamster_evil:

Meganne napisał:

Jejku, ludzie, co wy macie z tym Puchatkiem :hamster_XD:

Bo Puchatek taki fajny jest :hamster_bigeyes:

Meganne napisał:

Ekhm... Tina, uważaj. Gackt w SAMYM ręczniku + dziwnie wyglądająca niezidentyfikowana substancja (na kuchence) = Twoje śniadanie :hamster_XD: Zaliczyłam mega zgona :hamster_XD:

Zgon totalny, JA na to nie wpadłam :hamster_XD:

Meganne napisał:

Zakrywa dowody :hamster_XD: nie chce by się wydało co mu tam... kapnęło :hamster_evillaugh:

Zgon numer 2 :hamster_XD:

Meganne napisał:

Haaaa! Tina, wydało się :hamster_XD: masz wprawę w pozbywaniu się TAKICH plam :hamster_XD:

A niby jakich erotomanko?? :hamster_XD:

Meganne napisał:

Tina napisał:
„Jak nie widziałam nie miałam przynajmniej tego problemu”

Zgon :hamster_XD:

No co, prawdę napisałam :hamster_XD:

Meganne napisał:

Strzelam, że ten numer jest do You :hamster_evillaugh: Zgadłam, zgadłam!? :hamster_XD:

Ha!, Chciałabyś wiedzieć co?? Dowiesz się może jutro :hamster_evillaugh:

Meganne napisał:

Oooo...rgazm? :hamster_XD: :hamster_XD: :hamster_XD:

Zgon numer 3, niedługo Cię dogonię :hamster_XD:

Meganne napisał:

Aaa! OMG :hamster_evillaugh: Daga, uważaj, on JUŻ ma erotyczne sny z Tobą w roli głównej :hamster_XD:

A to źle?? :hamster_XD: :hamster_evil:

Meganne napisał:

I tylko raz ci stanął? :hamster_XD: przepraszam, ale mam... zboczony nastrój włączony :hamster_XD:

Zauważyłam :hamster_XD:

Meganne napisał:

Ej no, nie ma to jak zwalać winę na zafascynowanie kobietą na procenty. Ty... brzydki, ty :hamster_XD:

Bo on po prostu nie chciał przyznać sam przed sobą, że jest erotomanem :hamster_XD:

Meganne napisał:

O! Jasne, a jak tylko wejdziesz pod prysznic będzie ciąg dalszy maratonu erotycznych myśli o Dadze :hamster_XD: i w ruch pójdzie rączka :rolf:

Teraz to już na dobre umarłam :hamster_XD:

Meganne napisał:

Ja chcę więceeeeeej :rolf: Mało mi, mało :hamster_evillaugh:

Jutro!!!!!!!
Może :hamster_evil:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 22:37, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:

Skąd możesz kochana wiedzieć, że by nie zwrócili uwagi co??

Nie wiem...
przeczucie
choć dziś usłyszałam że mam w sobie wiele co kochają mężczyźni.... :hamster_XD: buhaha rozbawiło mnie to

Tina napisał:

Właśnie mi podpowiada, że jeśli miałby dostać od Ciebie to może nawet się zgodzi :hamster_evil:

:hamster_bigeyes:

Meganne napisał:

Ty, You, a głupi ty jesteś czy ślepy? Jak to jakim cudem, ja się pytam?

Ja też!?!?!?
ja mógł na mnie zwrócić uwagę??? :hamster_evil: :hamster_XD:

Meganne napisał:

To z kim żeś się spotykał? :hamster_evillaugh: Aaa! Z Tiną :hamster_XD: Wszystko jasne :hamster_XD:

Buhahha.... :hamster_XD: :hamster_XD: :hamster_XD:

Meganne napisał:

Znaczy, że był w złym stanie? :hamster_evillaugh:

praktycznie tragicznym :P

Meganne napisał:

Sen i Daga jak już. Chociaż... lepiej nie :hamster_evillaugh: bo jeszcze będziesz miał... mokre sny :hamster_XD:

wypaplałaś no...
Meganne napisał:


Aaa! OMG :hamster_evillaugh: Daga, uważaj, on JUŻ ma erotyczne sny z Tobą w roli głównej :hamster_XD:

No właśnie powoli się zaczynam bać...
co to bedzie jak już się do mnie w realu dobierze ??? :hamster_XD:
Meganne napisał:

Gorzej? :hamster_evillaugh: Poczułabym się urażona po tym :hamster_XD:

w sumie jakby popatrzeć na to z tej strony....
Meganne napisał:

I tylko raz ci stanął? :hamster_XD: przepraszam, ale mam... zboczony nastrój włączony :hamster_XD:


wcześniej spał... zalany w trupa
nie zauważył :hamster_XD:
Meganne napisał:

O! Jasne, a jak tylko wejdziesz pod prysznic będzie ciąg dalszy maratonu erotycznych myśli o Dadze :hamster_XD: i w ruch pójdzie rączka :hamster_evil:

NIE :hamster_cies2:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Czw 22:56, 03 Lis 2011    Temat postu:

Tina napisał:
Ciesz się, że nie ma Cię tu koło mnie, bo już byś nie żyła

:hamster_XD:

Tina napisał:
Zgon totalny, JA na to nie wpadłam :hamster_XD:

Ano widzisz :hamster_evillaugh:

Tina napisał:
A niby jakich erotomanko?? :hamster_XD:

Śmietankowych :hamster_XD:

Tina napisał:
Zgon numer 3, niedługo Cię dogonię :hamster_XD:

Nie dogonisz :hamster_evillaugh: Zawsze będę kilka zgonów przed Tobą :hamster_XD:

Yuri napisał:
ja mógł na mnie zwrócić uwagę??? :hamster_evil: :hamster_XD:

Zgon :hamster_XD:

Yuri napisał:
Buhahha.... :hamster_XD: :hamster_XD: :hamster_XD:

No co.. :hamster_evillaugh:

Yuri napisał:
co to bedzie jak już się do mnie w realu dobierze ??? :hamster_XD:

Dojdzie od samego patrzenia :hamster_XD:

Yuri napisał:
NIE :hamster_cies2:

No to... odwiedź go? :hamster_evillaugh: biedak nie będzie się reką męczył :hamster_XD:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Pią 10:43, 04 Lis 2011    Temat postu:

Meganne napisał:

Dojdzie od samego patrzenia :hamster_XD:

eeeee..... przerażająca perspektywa
Meganne napisał:

No to... odwiedź go? :hamster_evillaugh: biedak nie będzie się reką męczył :hamster_XD:

Zgon :hamster_XD:
a tak serio. to chętnie bym mu że tak powiem "pomogła" :hamster_redface:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin