Forum Sound of Asia Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

{P18} Wyścig życia / Szpital rozkoszy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Wto 18:17, 08 Lip 2008    Temat postu:

Ja też!!! Lećcie szybciej! :hamster_bigeyes:
:hamster_inlove: Kai :hamster_inlove:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Wto 20:58, 08 Lip 2008    Temat postu:

ROZDZIAŁ SZÓSTY

Następnego dnia w szpitalu był większy ruch niż zazwyczaj. Było pełno dziennikarzy, kamerzystów. Każdy kto wchodził do szpitala musiał przedzierać się przez tłum paparazzi. Gdy Chishia w końcu dotarła do pokoju lekarskiego opadła na kanapę z hukiem.
-Czy oni już nie mają jak utrudniać nam życia? – sapnęła ściągając bluzę z siebie.
-Nic na to nie poradzisz, jak mamy na oddziałach takie gwiazdy… a właśnie Meg, pan Jung się o ciebie pytał… - Tina zwróciła się w kierunku, Meganne która parzyła sobie kawę.
-No i co mnie to obchodzi. Nie on jeden jest moim pacjentem. – fuknęła zła Meg i z tej złości rozlała wrzątek na stole i oblała sobie rękę. Głośno zapiszczała i pobiegła do łazienki, włożyła dłoń pod kran i odkręciła kurek z zimną wodą. Głośno odetchnęła gdy woda zetknęła się z rozpaloną skórą.
-Okey? – spytała Chi wchodząc do łazienki. Spojrzała na zaczerwienione miejsca koleżanki. – Boli?
-Nie… tylko troszkę… - wyszeptała Anne i zakręciła kurek.
-Chodź. Zrobię ci opatrunek, głupolu. – zaśmiała się Chishia i pociągnęła za sobą dziewczynę która z ociąganiem po tuptała za nią. Weszły do pokoju zabiegowego i Anne usiadła na kozetce. Chishia przyłożyła lód do jej oparzenia a dziewczyna głośno syknęła.
-Ostrożniej… - szepnęła przymykając oczy. W pewnej chwili poczuła ciepły dotyk w pasie. Otworzyła oczy i ujrzała obok siebie, Yunho, który uśmiechał się czule. Gdy już miała otworzyć usta głośno syknęła z bólu. W jej oczach pojawiły się łzy.
-Chi to boli… - wyszeptała patrząc błagalnie na koleżankę.
-Przepraszam… już kończę.
Po chwili lekarka miała już zabandażowaną dłoń, która ja jeszcze trochę bolała. Chishia się zmyła z gabinetu zostawiając Meg samą z Uno.
-Boli cie jeszcze? – spytał Uno przytulając do siebie Meganne.
-Nie twoja sprawa… - powiedziała wtulając się w niego.
-Nie moja sprawa ale ja się martwię… - szepnął i mocno ją przytulił aby nie mogła się ruszyć. I nawet nie chciała. Tak jej było dobrze. Mogłaby tak tulić się do niego przez całe życie, na samą myśl się wzdrygnęła.
-Nie ruszaj się… tak mi dobrze… - mruknął Uno opierając się o ścianę, co spowodowało że dziewczyna się na nim położyła.
-Ej no… - burknęła dziewczyna odpychając od siebie chłopaka. – Idź lepiej do łóżka.
-Nie… te hieny już tam są. – wymruczał Ho wstając i podchodząc do Meg, przytulił się do jej pleców. – Nie chce z nimi gadać… - jęknął.
-Ale ja mam pracę.. – odezwała się drżącym głosem czując jak dłonie Uno rozpinają jej fartuszek do pracy.
-Łapy precz. – warknęła dziewczyna i odepchnęła od siebie Uno. On tylko uśmiechnął się niewinnie i gdy tylko usłyszał głosy reporterów, zamknął na klucz drzwi od gabinetu.
-Co robisz?
-Nie chcę żeby tu weszli. I tyle. – skomentował Yunho i usiadł spowrotem na kozetce. – Nie stój tak. Usiądź. Nie zrobię przecież nic czego nie chcesz… - dodał widząc minę dziewczyny.

Babcia Meg siedziała przed domem w cieniu drzewa i czytała jakiś romans. Nawet nie zauważyła że pod dom podjechał jakiś samochód z którego wysiadł młody mężczyzna o bordowych włosach. Chwilę rozglądał się po okolicy po czym zza czarnych okularów spojrzał na dom. Uśmiechnął się do siebie i wszedł na posesje, przez co został natychmiastowo zaatakowany szczekaniem groźnie wyglądającego wilczura. Chłopak wzdrygnął się na widok jego groźnie wyglądającego pyska. Babcia Meganne natychmiast podeszła do kojca zwierzęcia i go uspokoiła. Spojrzała niepewnie na gościa, który nieśmiało się uśmiechał.
-Kim pan jest?
-Nie poznajesz mnie ciociu? To ja – Junsu. - powiedział chłopak podchodząc bliżej kobiety.
-Naprawdę to ty? Ale się zmieniłeś!! Ostatnio jak cie widziałam to nosiłeś jeszcze pieluszki!! – roześmiała się staruszka ściskając Xiaha.
-No troszkę czasu minęło od naszego ostatniego spotkania. – odezwał się wesoło chłopak.
-No troszkę to mało powiedziane. Ale wchodź, opowiadaj co u was słychać no i co tu robisz?
-Przyjechałem w odwiedziny…

-Jeszcze tak długo będziemy u siedzieć?! Uno ja naprawdę mam dużo pracy a przez ciebie marnuje czas!! – wykrzyknęła Meganne siadając w rozkroku na krześle.
-No jeszcze trochę… tak ci się ze mną nudzi?
-Nie.. nie o to chodzi czy mi się nudzi czy nie!! Ja tu pracuje!!
-Ostro..
-Co proszę?
-A nie, nic. – chłopak posłał Anne niewinny uśmiech i podszedł do drzwi. Chwilę nasłuchiwał i gdy przekonał się że za nimi nie ma żadnych paparazzi otworzył je. Meg ruszyła ku nim jednak chłopak przyciągnął ją do siebie w momencie gdy miała przekroczyć próg. Zderzyła się z jego klatka piersiową… uderzył ją zapach jego perfum… przymknęła oczy i stała w bezruchu bojąc się cokolwiek zrobić. Poczuła gorący oddech Ho na swoim policzku, który delikatnie pieścił jej zmysły.
-Musze iść… - szepnęła i wybiegła z gabinetu zostawiając w nim samego Uno.

CDN.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Wto 21:06, 08 Lip 2008    Temat postu:

Meg :hamster_bigeyes: cudo :hamster_bigeyes:
świetny rozdzialik :hamster_evillaugh: i wreszcie pojawil się mój Sia :hamster_bigeyes: a tak swoja droga to zeczywiście dlugo musieli sie z ciatka nie widziec skoro ona pamieta jak ostatnio paradowal jeszcze w pieluchach :hamster_evillaugh:

hihihi ciekawa jestem jak sie z Sia poznamy :hamster_bigeyes: juz niecierpliwie czekam na ciag dalszy :hamster_evillaugh:

p.s. dlaczego ty ciagle w tym fiku grasz taka niedostepna?? :hamster_bigeyes:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Wto 21:13, 08 Lip 2008    Temat postu:

Niedostępna?
Hehe akurat we wszystkich taka jestem xDD
Ale w tym to na jego potrzebe.W końcu on jest pacjentem a ja lekarzem :hamster_bigeyes: Ale juz mam rozkręcone a dwa rozdziały i zobaczysz jaka będe dla niego milusia....miłość kwitnie i będziemy nierozłączniw szpitalu :hamster_bigeyes: Ejj... rozwiązał mi sie język xDD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Wto 21:15, 08 Lip 2008    Temat postu:

moglby Ci sie jeszcze rozwiazac w sprawie mojej i Sia hhihihihi :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 21:39, 08 Lip 2008    Temat postu:

Ostatnia scena, gdy się z nim zderzyła... Aż to sobie wyobraziłam i zapach jego perfum :hamster_bigeyes:.
I Junsu sie pojawił! Robi się ciekawie ^__^.
Ale czemu tak krótko? Za mało, czuję niedosyt... T__T.
Powrót do góry
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Wto 21:50, 08 Lip 2008    Temat postu:

Nio myJunsu już niedługo się wszystko wyjaśni :hamster_bigeyes:
Chiku TY też mało dałas to i ja mało wstawiłam :hamster_bigeyes:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 21:53, 08 Lip 2008    Temat postu:

To jak kolejny rozdział, który wstawię będzie długi, to Twój też będzie spory? :hamster_bigeyes:.
Powrót do góry
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Wto 22:02, 08 Lip 2008    Temat postu:

Oczywiście ale jego długość nie ma być równa temu że nic nie wstawisz przez 3 dni :hamster_bigeyes:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Gość






PostWysłany: Śro 9:51, 09 Lip 2008    Temat postu:

Nadrabiam...więc cudny rozdział!!! :hamster_bigeyes:

Choć już go dawno czytałam...przypomniałam sobie hihi^^

Oczywiście chce kolejny rozdział :hamster_bigeyes: i kiedy się pojawi taa akcja?!
Powrót do góry
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Śro 9:53, 09 Lip 2008    Temat postu:

Sky napisał:
i kiedy się pojawi taa akcja?!

To znaczy która? ^^
:hamster_bigeyes:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Gość






PostWysłany: Śro 9:56, 09 Lip 2008    Temat postu:

Akcja ja z Yoo i mój ukochany braciszek!!!!!!!!! :hamster_bigeyes:

Kiedy stanie się szpitalem rozkoszy? Bo wiesz na razie jest to takie cnotliwe :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Śro 10:00, 09 Lip 2008    Temat postu:

Ah to... ja już się gubię xDD
Jestem tak daleko do przodu że czasem wstawiam rozdział a potem zaczynam pisać i jak to czytam to mam zgona Y_Y
Sky napisał:
Kiedy stanie się szpitalem rozkoszy? Bo wiesz na razie jest to takie cnotliwe :hamster_evillaugh:

Hmm.. no u mnie w wordzie to co dla niektórych już jest szpital ekhem... rozkoszy :hamster_bigeyes:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Gość






PostWysłany: Śro 10:10, 09 Lip 2008    Temat postu:

Meganne napisał:

Hmm.. no u mnie w wordzie to co dla niektórych już jest szpital ekhem... rozkoszy :hamster_bigeyes:


Dla niektórych?!Ju wiem Ty i Uno!!!!!!!!!!!!!!!!!! :hamster_evillaugh:
A mnie przypadkiem zabili kosmici i mój brat cieszył się xDDD
Powrót do góry
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Śro 10:12, 09 Lip 2008    Temat postu:

Sky napisał:
Meganne napisał:

Hmm.. no u mnie w wordzie to co dla niektórych już jest szpital ekhem... rozkoszy :hamster_bigeyes:


Dla niektórych?!Ju wiem Ty i Uno!!!!!!!!!!!!!!!!!! :hamster_evillaugh:
A mnie przypadkiem zabili kosmici i mój brat cieszył się xDDD

Cicho bądź!! xDD
Trafiłaś tylko w 1/10 xDDD
Dla kogoś innego będzie to szpital rozkoszy ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 4 z 14

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin