Forum Sound of Asia Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

{P16}Miłość ponad wszystko
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Pią 17:20, 16 Sty 2009    Temat postu:

Haha nie dzięki xD
To już wolę robić zamek w Wordzie O.o
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yuri
POP&Korea HOLIC



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ♀

PostWysłany: Pią 17:21, 16 Sty 2009    Temat postu:

ja niby teraz stronę internetową tworze, a przy okazji udzielam się na forum...
ale w sumie to nie jest ten dział w którym powinnyśmy o tym pisać ;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Pią 17:49, 16 Sty 2009    Temat postu:

Ja juz zauważyłam że najciekawsze rozmowy albo inaczej: rozmowy które sdię jakoś kleją zawsze odbywają się w działach nie przeznaczonych do tego.
Ale zawsze lepsze to niz nic ^^
Więc na razie przymknę oko, ale nie liczcie że cały czas tak będzie *śmiech psychola*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edziulek




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 535
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: ♀

PostWysłany: Sob 5:28, 17 Sty 2009    Temat postu:

myJunsu napisał:
Widze, ze mam dwie stale czytelniczki hehe :hamster_evillaugh:

Mnie oczywiście też!

myJunsu napisał:
P.S. Aga nie dam Ci wiecej do przeczytania wczesniej mojego fika bo pozniej nie chcesz go komentowac ;( Edka zreszta tez ;(

Ja to naprawde czytam. Ale ostatnio brak czasu, a nawet możliwości na komcenie... Przepraszam. W niedługim czasie obiecuję się poprawić...

MegAnne napisał:
No chyba bardziej mu zależy na siostrze, nawet przyrodniej, niz na jakiejś lafiryndzie która go wykorzystuje O.o OMG KOndzio mnie zabije za tą lafiryndę

O nieeeee! Srogo odpukutujesz za tą lafiryndę :hamster_evil:

Yuri napisał:
Mojego też nie komentuje!!!

Ale kto?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Sob 13:51, 17 Sty 2009    Temat postu:

Kondzio napisał:
Ja to naprawde czytam. Ale ostatnio brak czasu, a nawet możliwości na komcenie... Przepraszam. W niedługim czasie obiecuję się poprawić...

Skruszona Edytka :P

Kondzio napisał:
O nieeeee! Srogo odpukutujesz za tą lafiryndę :hamster_evil:

Wiedziałam, wiedziałam ... ! ;(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Sob 23:46, 17 Sty 2009    Temat postu:

A ja tez bede dla was dobra i tez wstawie rozdzialik:D
Ciekawe czy sie spodziewaliscie takiego obrotu sprawy?

Rozdział 19
- Wychowywała mnie matka mojego ojca... Moi rodzice nie żyją. Zginęli w pożarze naszego domu kiedy miałam 7 lat, a moja siostra 4.
- Masz siostrę?
- Miałam, ale rozdzielono nas zaraz po tej tragedii – powiedziała szlochając – Nigdy więcej o niej nie słyszałam... Próbowałam szukać jej na własną rękę ale nic to nie dało. Jakby zapadła się pod ziemię – rozpłakała się na dobre.
Wtedy Jae nie wytrzymał i podszedł do łóżka, usiadł obok Miki i przytulił ją.
- Nie wiem czy zauważyłeś, ale nie nazwałam kobiety która mnie wychowywała babcią.
- To prawda, dlaczego?
- Nigdy tak do niej nie mówiłam. Kiedy byłam dzieckiem nienawidziłam jej z całego serca. Wiem, że nie wolno chować urazy, zwłaszcza w stosunku do rodziny, ale nawet w tej chwili nie jestem w stanie przestać jej nienawidzić... Mimo, że już nie żyje. W sumie nigdy nie byłam w stanie nazwać jej swoją rodziną. Była obcą kobietą, która zniszczyła całe moje dzieciństwo... Zniszczyła całą mnie od środka – zrobiła małą pauzę na otarcie łez.
- Ale dlaczego? – zapytał Jae przyglądając się smutnej twarzy dziewczyny.
- Chodziło o moją matkę... Moja matka była... – Mika ponownie zaniosła się szlochem - ...była prostytutką. Dziwką jak często powtarzała moja opiekunka. W sumie to na swój sposób kochałam matkę, tak jak każde dziecko. Dlatego tak trudno było tego wysłuchiwać – powiedziała kładąc głowę na ramieniu Jae.
- A ojciec?
- Ojciec? Nie mam po nim zbyt przyjemnych wspomnień. Najbardziej kochałam siostrę, a ona w sumie miała tylko mnie... Ale nie to miałam teraz mówić.
- Przepraszam, przerwałem Ci.
- No więc, właśnie ze względu na „pracę” mojej matki wydarzyła się ta tragedia. W domu zawsze, odkąd pamiętam wybuchały awantury. Nieraz przyjeżdżała policja. Ojciec wiecznie chodził pijany i bił... Bił matkę i moją siostrę. Mnie nie uderzył nigdy. Nawet wtedy kiedy ich broniłam.
- Dlaczego?
- Dlaczego dowiedziałam się dopiero później, kiedy miałam 14 lat. Odkryłam prawdę przez przypadek... Wróciłam wcześniej ze szkoły i usłyszałam jak ta kobieta rozmawia z kimś przez telefon powtarzając w kółko, że mnie może „wychowywać”, ale tamtego bękarta nie chce widzieć na oczy.
- Bękarta?
- Tak. Chodzi o moją siostrę. Kiedy wspomniałam jej, że słyszałam o czym mówiła uderzyła mnie... Dostałam tak mocno, że przez najbliższy miesiąc miałam na ciele siniaki – przypominając sobie to ponownie zaczęła płakać – Kiedy siedziałam w kącie i płakałam podeszła i podciągnęła mnie za włosy do góry. Powiedziała, że jeśli jestem tak ciekawa o co chodzi to mi powie... Znowu zaczęła wyzywać matkę od dziwek. Okazało się, że kiedy moja siostra miała rok, matka w trakcie jednej z kłótni wykrzyczała ojcu w twarz, że tylko ja jestem jego dzieckiem...
- A twoja siostra?
- Matka powiedziała ojcu, że nadal jest prostytutką i nigdy nie przestała nią być. Zaszła w ciążę z jakimś swoim klientem, a później wmówiła ojcu, że to jego dziecko. Od tamtej pory bił matkę jeszcze bardziej... Mojej siostry też nie oszczędzał mimo, że tak naprawdę nie była niczemu winna. Boże Jae, ona miała zaledwie rok, a on już ją bił – Mika przytuliła się do chłopaka – Dlatego to właśnie ja byłam wychowywana przez jego matkę. Nie wiem co stało się z małą. Nigdy mi tego nie powiedziała...
- Przecież musi się dać jakoś ją odszukać...
- Próbowałam wiele razy. Nawet nie wiem czy ona jeszcze żyje... Wracając jednak do historii, to jeszcze nie jest koniec. Tego dnia dowiedziałam się też, że pożar w którym zginęli rodzice wcale nie był wypadkiem.
- Co?
- Tego dnia matka sprowadziła do domu jakiegoś faceta, zapewne swojego klienta. Ojciec wrócił wcześniej z pracy i zastał ich tam... Wściekły wyprowadził mnie na dwór i kazał iść do sąsiadów. Sam wszedł do środka i podpalił dom...
- On?
- Tak... Ja nie posłuchałam go, nie poszłam. Kiedy zobaczyłam co się dzieje wbiegłam do środka... Udało mi się uratować jedynie siostrę. Przez kilka dni mieszkałyśmy u sąsiadów, a później mnie zabrała ta kobieta. Jae... Ja przez tyle lat myślałam, że ten pożar to był nieszczęśliwy wypadek – powiedziała Agata wtulona w ramiona Jae.
- Powinnaś odpocząć
- Nie! Musze powiedzieć to do końca – krzyknęła Mika wyszarpując się z uścisku chłopaka.
- Dobrze już, dobrze. Tylko uspokój się proszę – kiedy dziewczyna ochłonęła trochę powiedział – Mów dalej.
- O Boże, zanim dowiedziałam się o tym wszystkim miałam chociaż czasem spokój. Ale po tym jak mi o wszystkim opowiedziała i to się skończyło. Od tamtej pory już ciągle powtarzała, że matka była dziwką, a ja skończę tak samo, bo jestem do niej taka podobna. Mówiła, że ja też wyląduję pod latarnią. Biła mnie prawie codziennie. Właśnie wtedy postanowiłam, że za wszelką cenę muszę wyrwać się z tego domu... Nie raz próbowałam uciekać, ale ona zawsze mnie znajdowała. Dostarczałam jej taniej rozrywki. Mogła się na mnie wyżywać do woli. Wtedy nie miałam siły, żeby oddać jej tym samym... Aż do dnia moich 18 urodzin.
- Co się wtedy stało?
- Wróciłam ze szkoły i kiedy tylko przekroczyłam próg domu zaczęła mnie bić... Biła długo... Po głowie, tułowiu, nogach, rękach... Bałam się, że mnie zabije – powiedziała szlochając – Ostatkiem sił zamachnęłam się i uderzyłam ją. Mimo, że byłam już bardzo wyczerpana cios okazał się dość mocny... Zachwiała się i upadła... Uderzyła głową o kant stołu i zemdlała... Przestraszyłam się, może umrzeć i zadzwoniłam na pogotowie... – zrobiła pauzę – Kiedy przyjechali okazało się, że jej stan jest krytyczny...
- Co?!
- Jae, ona umarła nie odzyskawszy przytomności... Ja... zabiłam człowieka. Rozumiesz?
- Ale co się stało po tym jak zabrali ją do szpitala?
- Pojechałam na policje i opowiedziałam jak było... Uwierzyli widząc w jakim jestem stanie. Ale kazali mi pójść do lekarza. Obawiali się o moją psychikę...
- I co on powiedział?
- Wtedy jeszcze nic... Ale później dowiedziałam się, że ona nie żyje. Ciągle powtarzałam, że zabiłam człowieka... Zamknęli mnie w zakładzie... Powtarzali, że to dla mojego dobra, a ja wiedziałam, że nie jest dobrze... Jae... – popatrzyła na chłopaka - ... ja... – chłopak przytulił ją – Byłam tam 3 miesiące. Kiedy wychodziłam powiedzieli, że gdybym spędziła z nią więcej czasu nie przeżyłabym tego. Gdyby nie zginęła ona, umarłabym ja. Do tej pory tak sobie powtarzam, ale czasami ciężko mi jest w to uwierzyć. Nigdy nie rozumiałam jak śmierć jednego może być wybawieniem dla drugiego. A jednak... Kiedy wyszłam ze szpitala odżyłam. Znalazłam pracę, mieszkanie. Po jakimś czasie spotkałam mojego menadżera, SM zainteresowało się moim głosem i znalazłam się tu gdzie jestem teraz. Raz odważyłam się wrócić do tego domu...
- Po co?
- W sumie to sama nie wiem. Może po to, żeby się przekonać czy rzeczywiście jestem już zdrowa? Znalazłam list. Od niej. Napisała go kilka dni przed śmiercią. Tak jakby wiedziała, że... Był zaadresowany do mnie.
- Do Ciebie?
- Tak, ale nie pytaj się co w nim było bo nie wiem...
- Jak to?
- Do tej pory nie odważyłam się go otworzyć. Boję się tego co może w nim być. Trzymam go nadal, ale nie wiem czy kiedykolwiek sprawdzę co jest w środku.
- Może jednak powinnaś go otworzyć
- Nie, jestem pewna, że jest w nim ten sam jad, który przez tyle lat mnie niszczył. Nie chcę znowu tego przeżywać – rozpłakała się.
- Dobrze już, tylko błagam, nie płacz – powiedział Jae przytulając Mikę i delikatnie całując ją w usta.
- O Boże! – pomyślała Agata – On wie wszystko, a mimo to jest tutaj. Nie tylko nie uciekł, ale pocałował mnie. Nie brzydzi się – powtarzała w myślach coraz mocniej wtulając się w ramiona chłopaka. Wtedy rozszlochała się jak nigdy wcześniej.
Jae nie wiedział co ma zrobić. Czuł jak dziewczyną wstrząsają spazmy szlochu, a on czuł się bezradny.
Nie wiedział, że Mika płacze z ulgi. Wreszcie komuś zaufała i ten ktoś okazał się tego godny. Podzieliła się z Jae tym, czego najbardziej się bała, co skrywała w sobie od dawna. A on zrozumiał. To było jak wybawienie.
- Kocham Cię Mika – powiedział chłopak, a ona podniosła się i spojrzała na niego oczami pełnymi łez niedowierzając temu co przed chwilą usłyszała – Kocham Cię – powtórzył Jae widząc wyraz twarzy Agaty i pocałował ją, chcąc w ten sposób wyrazić wszystko co do niej czuje.
- Ja... ja też Cię kocham – odparła szeptem Mika ponownie wtulając się w chłopaka.
I tak jak sobie wymarzyła, po raz pierwszy od bardzo długiego czasu zasnęła naprawdę, otoczona ramionami ukochanego mężczyzny.
Jae wziął ją wtedy na ręce i położył w łóżku sam kładąc się obok i szczelnie przykrywając ich kocem
- Moje biedactwo – powiedział szeptem całując Mikę we włosy – Ile musiałaś wycierpieć przez całe swoje życie – pomyślał przytulając dziewczynę do siebie. Po chwili sam zapadł w sen.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Sob 23:55, 17 Sty 2009    Temat postu:

OMG O.o
Takiego czegoś się nie spodziewałam O.o
Az normalnie mam dreszcze i nie wiem co jeszcze :hamster_evillaugh:
Biedna dziewczyna ...
Kiedy ciąg dalszy ?????????
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
G&J.Obsesja



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puławy/Warszawa

PostWysłany: Sob 23:59, 17 Sty 2009    Temat postu:

ha, najpierw niech skomentuja ten rozdzialki...
szczegolnie niektore osoby :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:00, 18 Sty 2009    Temat postu:

Hahahaha :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edziulek




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 535
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:17, 18 Sty 2009    Temat postu:

Jak wytrzeźwieje to skomentuję. Inaczej mogę popisać głupoty. Jakby co, to nie ja latam paluchami po klawiaturze. Wynajęłam współlokatorkę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:18, 18 Sty 2009    Temat postu:

Ooo Ty leniu pijany :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edziulek




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 535
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:25, 18 Sty 2009    Temat postu:

Tylko nie "leniu". Trzymanie lecha w dłoni to też wysiłek hehe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:26, 18 Sty 2009    Temat postu:

Oh tak strasznie sie przemęczasz :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edziulek




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 535
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:39, 18 Sty 2009    Temat postu:

0,5 litra i do tego masa butelki trochę cięzkie jak dla jednej ręki... hehehe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
♡ Jrock ♡



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 4531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: ♀

PostWysłany: Nie 0:40, 18 Sty 2009    Temat postu:

Biedactwo :hamster_evillaugh:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sound of Asia Strona Główna -> Twórczość literacka fanów / Tasiemce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 17 z 23

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin